niedziela, 19 marca 2017

{14} Emily Brontë "Wichrowe Wzgórza"



                                                                                      Emily Brontë
Wichrowe Wzgórza




Liczba stron            382
Wydana                   2013
Kategoria                romans 
Przełożył                Tomasz Bieroń 
Wydawnictwo          Znak
Oryginalny tytuł       Wuthering Heights





                                                  

                                           Opis książki:

"Poznaj niszczycielską siłę zakazanej miłości.

Mroczne wrzosowiska Yorkshire są świadkami miłości Cathy i Heathcliffa. Jednak uczucie, które wybucha między nimi, przynosi im tylko ból i cierpienie. 

Namiętność przegrywa z rozsądkiem- Catherina wychodzi za innego mężczyznę. 

Oszalały z bólu i upokorzenia Heathcliff nie zamierza się poddać, a chęć zemsty staje się sensem jego życia. Czy nad Wichrowymi Wzgórzami ciąży fatum niespełnionej rozpaczliwej miłości?"


Cytat:

"Przewodnią myślą mego życia jest on. Gdyby wszystko przepadło, a on jeden pozostał, to i ja istniałabym nadal. Ale gdyby wszystko zostało, a on zniknął, wszechświat byłby dla mnie obcy i straszny, nie miałabym z nim po porostu nic wspólnego."


Powieść jest przedstawiona w inny sposób niż do tej pory był mi znany, a mianowicie nie jest to tekst pisany zgodnie z chronologią. Wszystko zaczyna się od nowego gospodarza, który wynajmuje Drozdowe Gniazdo - pan Lockwood. Jest on jednym z bohaterów, jednakże nie jest całkowicie powiązany z historia, która została nam opowiedziana. 


Po poznaniu pana Heathcliff, bohater zastanawia się, co wydarzyło się przed jego przybyciem. Historię opowiada mu pani Dean. Była ona świadkiem większości wydarzeń.  

Heathcliff został przygarnięty przez ojca Catheriny. Od kiedy się poznali, okazało się, że zostali najlepszymi przyjaciółmi, do momentu kiedy Cathy miała wyjść za mąż za innego mężczyznę. Heathcliff był zły i obiecał zemstę nie na niej, tylko na jej mężu. Pałał on ogromną nienawiścią.  Za wszelką cenę chciał pokazać, że jest lepszy niż jej najukochańszy mąż. 

Historia nie kończy się na śmierci bohaterów, ani na szczęśliwym zakończeniu. 
Heathcliff po śmierci swojej przyjaciółki, chcę połączyć swoje dziecko z dzieckiem Cathy. Ma nikczemne zamiary w stosunku do nich, co pomoże nie tylko w zemszczeniu się, ale i pomoże zagarnąć spadek. 

Pierwszy raz sięgnęłam po powieść, która jest klasykiem. Książka oddaje ducha wieku osiemnastego/dziewiętnastego. Pisana językiem dla tamtej epoki. 

Znajdziemy tu wiele różnych motywów, takich jak nienawiść, miłość, śmierć. Moim zdaniem powinna być to lektura obowiązkowa do przeczytania w szkole. Tak piękna powieść, którą warto przeczytać, ponieważ nie tylko pokazuje prawdziwe wnętrze większości ludzi, ale i emocje jakie przy tym występują. 


Moja ocena:
                    8/10

Jestem ciekawa waszej opinii na temat książki. 
Czytaliście może ją, albo macie w planach?


26 komentarzy:

  1. Już od jakiegoś czasu próbuje się wziąć za Wichrowe Wzgórza, ale do tej pory tego nie zrobiłam, ale mam nadzieję, że w końcu poznam tę historię. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prawdę warto. Powieść zaskakująca, szokująca polecam.

      Usuń
  2. Kolejna świetna recenzja na twoim blogu, która zachęca do czytania :)
    Masz talent :)
    Mam nadzieję, że kiedyś znajdzie się tu recenzja jakiejś twojej książki :)
    http://by-klausia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejku, dziękuję. Nie myślałam o napisaniu książki, ale może kiedyś :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Cytat to jedynie część tego pięknego dzieła?

      Usuń
  4. Powiem tak, bardzo, ale to bardzo chcę przeczytać. Nie tylko ta powieść, ale jeżeli chodzi o taki klasyki to mam w planach ,,Dumę i uprzedzenie". Mam nadzieję, że w wakacje dane będzie mi spędzić czas przy obu. W roku szkolnym wydaje mi się, że za długo ją będę męczyć, bo dostosowanie się i zrozumienie klimatu książki, mogłoby przysporzyć mi trochę problemów. Uważam, że książka naprawdę warta jest uwagi, więc super że ci się spodobała, ale ja wolę czytać coś lekkiego, bo za ciężko jest w szkole, bym dała radę przytłoczyć się dawnym stylem z książki :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♥
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj muszę się z tobą zgodzić, gdyż książkę czytałam przez dwa tygodnie przez natłok obowiązkow. Warto mieć czas aby poczuć klimat tej książki, bo w wielu miejscach czułam się jak bym żyła w tamtych czasach :).

      Usuń
  5. Nie jestem raczej fanką tego typu powieści ale taką klasykę wypadałoby przeczyczać 😊 wstyd, że jeszcze tego nie zrobiłam. Trzeba nadrobić zaległości 😊
    Pozdrawiam serdecznie.

    http://cojaczytuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie jestem fanką klasyki, ale została mi polecona przez Panią z biblioteki, dlatego postanowiłam przeczytać :).

      Usuń
  6. O, z chęcią przeczytam to jeszcze raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja z kobiecej klasyki na razie czytałam tylko "Rozważną i romantyczną" i ja na razie - mi wystarczy :) Rozumiem i cenię takie lektury, ale obecnie nie mam na nie czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie mam czasu na czytanie, dlatego książkę czytałam ponad dwa tygodnie.
      O "Rozważnej i romantycznej" nie słyszałam, ale może się skuszę na nią.

      Usuń
  8. Kiedyś przerabiałam fragmenty tej książki w szkole i bardzo mi się spodobała. Niestety jak do tej pory nie miałam sposobności, żeby zagłębić się w całą historię. Mam jednak nadzieję, że uda mi się tego dokonać :)

    Pozdrawiam, Natalia z bloga http://ksiazkomoaniaczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam okazji przerabiać jej w szkole. Jednak przeczytałam i polecam przeczytać. Jeśli tylko fragment ci się spodobał, to myślę, że cała książka również :).

      Usuń
  9. Mój egzemplarz leży sobie na stosie chyba od roku i czeka, czeka, cierpliwie czeka. Dobrze jest przeczytać pochlebną recenzję. Może mnie natchnie i w końcu przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prawdę warto przeczytać tę powieść. Jest ona godną, aby poznać jej historię :).

      Usuń
  10. Książka leży na półce, ale na razie nie mam ochoty na klasykę. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś wiem na temat tego, że nie chce czytać się klasyki. U mnie na półce leżą jeszcze 2 książki z tej kategorii.

      Usuń
  11. Nie miałam do czynienia z tym tytułem :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety mi Wichrowe Wzgórza nie bardzo przypadły do gustu, za to uwielbiam powieść innej z sióstr Bronte "Dziwne Losy Jane Eyre". Koniecznie przeczytaj! Myślę, że może spodobać Ci się nawet bardziej niż Wzgórza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wielką chęcią przeczytam, kiedy będę miała chwilę odpoczynku od długiej listy książek :)

      Usuń
  13. Świetna recenzja ;)
    Przyznam, że zaciekawiłaś mnie tą historią.
    Bardzo lubię opowieści tego typu, więc z pewnością uwzględnię ją przy wybieraniu kolejnej książki do czytania :)
    Pozdrawiam
    Moment Of Dreams ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jedna z piękniejszych książek, które bardzo polecam. Przeczytaj, a na pewno się nie zawiedziesz :)

      Usuń
  14. Klasyk który koniecznie muszę przeczytać. Mam go w swojej biblioteczce, więc aż wstyd, że jeszcze nie sięgnęłam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciężko jest zabrać się za klasykę, bo w moim przypadku zazwyczaj wygląda to tak, że wypożyczam książkę, czytam parę pierwszych stron i momentalnie odkładam, bo nie mogę, po prostu. Jedynym przeczytanym z wielką przyjemnością klasykiem (prócz lektur szkolnych) jest "Duma i uprzedzenie", która o dziwo przypadła mi do gustu. Ale może zdarzy się kiedyś, że będę sięgać po więcej :) możliwe, że zacznę właśnie od "wichrowych wzgórz" :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku!

Jeśli postanowiłeś/ postanowiłaś mnie odwiedzić, będzie mi niezmiernie miło jeśli przeczytasz post.
Nie odpowiadam na spam.
Jeśli skomentowałeś i zostawiłeś link do swojego bloga na pewno cię odwiedzę i pozostawię coś po sobie.

Spodobał się blog? ZAOBSERWUJ, a nie pożałujesz! :)